Czyż może być piękniejszy czas i miejsce na rozpoczęcie sezonu ślubnego, niż wigilia Niedzieli Bożego Miłosierdzia i… Sanktuarium Miłosierdzia Bożego? 🙂 Tak pięknie Ewa i Czarek zaplanowali swój Wielki Dzień. Niespełna tydzień po Zmartwychwstaniu Pańskim mogliśmy spakować aparaty w torby i ruszyć w drogę, by towarzyszyć im w tych pięknych momentach.

Ewę poznaliśmy dobrych kilka lat temu przy okazji rekolekcji, które odbywały się w naszej parafii. Od razu złapaliśmy świetny kontakt. Od tamtej pory rozmaite rekolekcje i wydarzenia wspólnotowe niejednokrotnie przeplatały nasze drogi. Możecie jednak wyobrazić sobie naszą radość, gdy Ewa napisała do nas w zupełnie innej sprawie. Było nam mega miło, gdy wraz z Czarkiem zdecydowali się powierzyć nam uwiecznienie swojego Dnia Ślubu <3

Na ich Uroczystość jechaliśmy z radością: z jednej strony zdążyliśmy już troszkę zatęsknić za ślubami. Z drugiej – wiedzieliśmy, że spotkamy znajome twarze, co zawsze cieszy. Ale nie spodziewaliśmy się, że tych znajomych twarzy… będzie aż tyle! 🙂 Już po przyjeździe na parking Sanktuarium Miłosierdzia Bożego spotykaliśmy bliskie naszym sercom osoby. A po wejściu do środka… gdzie się nie rozejrzeć – sami swoi. Zaprzyjaźnieni kapłani, członkowie wspólnot, cudowne dusze, z którymi mieliśmy okazję wspólnie posługiwać w czasie rekolekcji… Serca płonęły 🙂

A w centrum oni – piękni, zapatrzeni w siebie, pełni radości. Z wyczekiwaniem ślubowali sobie miłość, wierność, uczciwość i że będą wspierać się nawzajem, aż śmierć ich nie rozłączy. Cudownie było obserwować zza obiektywów ich uśmiechy, szczęśliwe oczy.

Przemiłą niespodzianką było też dla nas to, co zastaliśmy na miejscu przyjęcia weselnego – sala otoczona przepiękną scenerią: zieleń, kwitnące drzewa, dodające klimatu i ciepła lampki… A wszystko skąpane złocistym światłem zachodzącego słońca… Czyż moglibyśmy nie skorzystać z tak pięknej okazji? 😉 I choć temperatura nie rozpieszczała, Ewa i Czarek dzielnie znosili niesprzyjające pod tym względem okoliczności. Ale myślimy, że… było warto 🙂 Zresztą zobaczcie sami 🙂

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży

Dębowy Las, Elżbiecin