Daria i Mateusz – wiosenna sesja przedślubna

Daria i Mateusz – wiosenna sesja przedślubna

Uwielbiamy takie spotkania po latach! Darię być może część z Was pamięta z naszych sesji sprzed kilku lat. Poznaliśmy się z nią w Lublinie dzięki wolontariatowi, w którym wspólnie się udzielaliśmy. Była świadkiem początków naszej wspólnej pracy fotograficznej (jeszcze pod naszą pierwszą marką PiT foto-art 😉 ). We trójkę, z Darią, zrealizowaliśmy w Lublinie parę dobrych sesji – od portretowych po modelingowe. Jakże miła to była dla nas wiadomość, gdy oświadczyła nam, że wychodzi za Mąż i chciałaby, byśmy zostali fotografami na ich ślubie! <3 Spotkaliśmy się we czwórkę w jednej z wyszkowskich kawiarni, by porozmawiać o szczegółach ich Wielkiego Dnia. I już wtedy wiedzieliśmy, że będzie to nietuzinkowa Uroczystość! I to nie tylko z powodu faktu, że są chyba niemal całkowitymi przeciwieństwami 😀 Mateusz – spokojny, konkretny, niewiele mówiącego obserwator, Daria – szalona, spontaniczna, bujająca…

Karolina i Mikołaj – sesja przedślubna

Karolina i Mikołaj – sesja przedślubna

Nasza współpraca z Karoliną i Mikołajem zapowiadała się bardzo niewinnie. Karolina odezwała się do nas dobre kilka miesięcy wcześniej, by dopytać o możliwość zrobienia kilku zdjęć narzeczeńskich. Mieliśmy spotkać się na chwilę, wykonać kilka ujęć w świetle zachodzącego słońca… Miejsce, w którym się umówiliśmy, mogłoby się wydać niepozorne: ogrodzone łąki, mokradła, polna ścieżka, szpaler wierzb… To właśnie ten ostatni element krajobrazu zapadł niegdyś w pamięć Karolinie – na tyle, że marzyła, by mieć tam kiedyś zrobione zdjęcia 🙂 I miała oko! Bo z tego z pozoru zwykłego miejsca, które wiele osób mija, jadąc do pracy, udało nam się wspólnie stworzyć coś fajnego. Ale nie tylko miejsce “zagrało”. Narzeczeni pięknie okazywali sobie uczucia, a ponadto już po pierwszej chwili po spotkaniu, kiedy tylko z Zakochanych opadł początkowy stres, okazało się, że zdecydowanie jest między nami chemia! I…

Kasia i Grześ – przyjęcie weselne w plenerze

Kasia i Grześ – przyjęcie weselne w plenerze

Jak dziś pamiętamy nasze pierwsze spotkanie z Kasią i Grzesiem. Już wtedy urzekli nas swoimi nietuzinkowymi osobowościami i pomysłem na plenerową kolację pod gołym niebem. Wspomnieli, że oboje są architektami krajobrazu, zakochanymi w przyrodzie i pięknym oświetleniu – dlatego też w oprawie ich przyjęcia nie może zabraknąć motywów roślinnych, lampek, lampionów i świec. Jak wspominają, ich przygotowania nie trwały długo – zaręczyli się w grudniu, do Ślubu mieli więc nieco więcej niż pół roku. Kluczowe było na początku znalezienie odpowiedniego miejsca. Od pierwszych chwil stawiali na przyjęcie weselne w plenerze, jednak nie mogli trafić na nic, co wpisywałoby się w ich plan. Wreszcie z pomocą przyszedł świadek, Filip, który polecił im Zbójną Górę. Nie musieli się dłużej zastanawiać. Dalsza część przygotowań przebiegała bardzo spokojnie – pomału, według planu, zbierali potrzebne rzeczy, uzgadniali szczegóły z poszczególnymi usługodawcami oraz z…

Marlena i Marcin – bajeczna opowieść ślubna

Marlena i Marcin – bajeczna opowieść ślubna

Nasza dzisiejsza Para – Marlenka i Marcin – oraz ich bajeczna opowieść ślubna są idealnym dowodem na to, że opowieści o książętach i księżniczkach wcale nie muszą być tylko marzeniem 😉 Trzeba tylko znaleźć TĘ osobę. A gdzie…? A na przykład w Internecie… 😉 Usiądźcie wygodnie i delektujcie się ich opowieścią. Poznali się przypadkowo – przez portal randkowy, z którym początkowo nie wiązali dużych oczekiwań. Jednak Marcina już „od pierwszego spojrzenia” zauroczyła piękna, długowłosa, młodziutka dziewczyna. Na rozmowach spędzali długie, miłe godziny, które tylko utwierdzały ich w tym, jak wiele mają ze sobą wspólnego. Coraz bardziej dojrzewała w nich myśl, że to samo gra im w duszy – i nie chodziło tylko o mega zbliżony gust muzyczny! Pierwsze spotkania, pobyt ze sobą, aż wreszcie wyjazd Marcina zagranicę… Próba, której nie jest w stanie przetrwać wiele związków,…

Sesja narzeczeńska na wrzosowiskach

Sesja narzeczeńska na wrzosowiskach

To niesamowite uczucie, kiedy spotykamy dwoje zakochanych w sobie ludzi, z którymi… totalnie nadajemy na jednej fali! Mija kolejna godzina sesji, a my wciąż czujemy niedosyt, zdając sobie po chwili sprawę z tego, że rozumiemy się z Nimi niemal bez słów <3Ba, nawet lubimy te same smaki pizzy! 😀 😀 Asiu, Andrzeju – dziękujemy za to świetne popołudnie, Wasze super nastawienie (kto by pomyślał, że to nie my rozbawialiśmy Parę, a wręcz przeciwnie? :D), masę śmiechu przy pizzy i… zupełnie niespodziewany wspólny kurs do Warszawy 😉 Wiecie, co jeszcze cieszy nas w tym wszystkim? :> Że w 2018 roku widzimy się z Wami ponownie! I mamy nadzieję, że wtedy również nie zabraknie słońca, zakochanych spojrzeń i… nietuzinkowego poczucia humoru 😀

Chrzest Święty Igi

Chrzest Święty Igi

W jedną z ciepłych lipcowych niedziel gościliśmy u małej Kruszynki o wdzięcznym imieniu – Iga 🙂 Igusia, wraz z Najbliższymi, przeżywała w tym dniu wielką uroczystość – przystępowała do pierwszego w swoim życiu sakramentu, chrztu świętego. Zdradzimy Wam, że u Igi znaleźliśmy się dzięki jej siostrzyczce ciotecznej – Malwince – której chrzest fotografowaliśmy parę miesięcy wcześniej 🙂 Naszą pracę rozpoczęliśmy od przygotowań w domu, by później udać się na uroczystą Mszę Świętą, a następnie do urokliwej Gospody za Miedzą na nieco luźniejszą część tego dnia – przyjęcie, gdzie najbliżsi dziewczynki w radosnych nastrojach świętowali ten wielki dzień 🙂 Wszystkim Najbliższym Igi dziękujemy za  miłą atmosferę, a Was gorąco zapraszamy do obejrzenia reportażu 🙂 A komu podobają się nasze zdjęcia – oczywiście łapka w górę! 🙂 Ceremonia: Parafia Świętego Rocha w DługosiodlePrzyjęcie: Gospoda za Miedzą, Dybki

Chrzest Święty Różyczki

Chrzest Święty Różyczki

To niesamowita frajda, gdy możemy wrócić do naszych Par Młodych przy kolejnej tak zacnej okazji, jak chrzest ich dziecka. Zaufanie, którym chcą nas ponownie obdarzyć, to chyba najlepsza nagroda za naszą pracę i starania <3 Tak było też w przypadku rodziców Różyczki – Karoliny i Sebastiana, których Ślub uwiecznialiśmy wiosną zeszłego roku. Wciąż pamiętaliśmy, jaką furorę zrobiły zdjęcia z ich Uroczystości i późniejszego pleneru ślubnego, a tu taka niespodzianka – spotkamy się ponownie w kolejnym tak ważnym dla nich Dniu! Co możemy powiedzieć o Różyczce, to na pewno to, że odziedziczyła po Rodzicach i urodę, i niebywały talent do pozowania <3 Nie wszystkie maluszki pozytywnie reagują na obecność obiektywu, a Róża… zachowywała się przy nas mega naturalnie – tak, jakbyśmy wtopili się gdzieś w tłum 🙂 Niesamowita dziewczynka! Nie mogliśmy nachwalić się też jej rozbrajającego uśmiechu……

Chrzest Święty Malwinki

Chrzest Święty Malwinki

Przedstawiamy Wam Malwinkę – prawdopodobnie najbardziej roześmianą małą królewnę, jaką mieliśmy przyjemność fotografować 🙂 Malwince i jej najbliższym towarzyszyliśmy w jedną ze śnieżnych, lutowych niedziel. Przygotowaniom małej księżniczki towarzyszyła niemal cała rodzina – każdy chciał choć przez chwilę nacieszyć się widokiem, obecnością (a chyba przede wszystkim radosnym uśmiechem) tej małej pociechy. Uroczystość przyjęcia przez nią sakramentu chrztu świętego miała miejsce w pięknej świątyni w Długosiodle. Uwieńczeniem ceremonii było przyjęcie w urokliwej Gospodzie za Miedzą.

Studniówka 3LOE ZS3 w Wyszkowie

Studniówka 3LOE ZS3 w Wyszkowie

Czas studniówkowych szaleństw trwa w najlepsze! Tym razem towarzyszyliśmy sympatycznej młodzieży z liceum Zespołu Szkół nr 3 w Wyszkowie. Maturzyści z 3 LOE wprost oczarowali nas niekończącymi się pokładami energii – niemalże cała klasa prawie że nie schodziła z parkietu! To się nazywa moc! 🙂 Zapraszamy Was na tę relację.

Pełen wzruszeń reportaż ślubny Pauliny i Michała

Pełen wzruszeń reportaż ślubny Pauliny i Michała

Dziś chcemy Was zaprosić na piękną historię miłosną Pauliny i Michała. Do napisania notki, którą właśnie czytacie, zabierałam się… kilkukrotnie. Chciałam jak najlepiej oddać i atmosferę Tego Dnia, i samo piękno historii dojrzewania uczucia naszej Pary Młodej. I wciąż czuję pewien niedosyt i wrażenie, że nie udało się wszystkiego zawrzeć… 😉 Ale przejdźmy do historii właściwej 😉 Poznali się w Szkole Muzycznej im. T. Szeligowskiego w Lublinie. Paulina była wtedy w pierwszej klasie śpiewu, Michał – w ostatniej klarnetu. Dodatkowo uczęszczał też na zajęcia ze śpiewu do nauczycielki Pauliny, Pani Ewy. I to właśnie dzięki jej inicjatywie – wspólnym koncercie, na którym śpiewali – mieli okazję pierwszy raz ze sobą porozmawiać.Choć wydawać by się mogło, że sytuacja nie była wtedy sprzyjająca dla rozwoju ich relacji – w Michale podkochiwała się koleżanka Pauliny, sama Paulina zaś spotykała się z kolegą Michała 😉 – ich drogi zaczęły coraz mocniej się przeplatać. Zmiany w życiu osobistym, a później coraz częstsze wspólne rozmowy zainicjowały faktem, że we wrześniu 2013…